Zupa musi być!

(I) – Jak mówi słynny cytat: jedyną stałą rzeczą jest zmiana. Wertując kolejne nowości wydawnicze natknęłam się właśnie na ten tytuł. Choćby się waliło, paliło, a u progu domu stali najeźdźcy – zupa musi być. Bo w życiu musi być coś stałego. Choćby miała to być zupa.

Zmieniamy siebie, swoje życie. Szukamy nowych wyzwań, celów. Całe życie za czymś gonimy, ciągle o czymś marzymy. Czy znajdziemy czas żeby na chwilę przystanąć i pomyśleć, czy to ma sens?

Zupa ogórkowa, rosół, barszcz, pomidorowa itd. Każda z nim musi być dobrze przyprawiona. Są i na słodko, kwaśno i bardziej pikantnie. Podstawowa zasada: budujemy fundamenty. Najważniejsze to odpowiednie przyprawy i dodatki.

Zupa migdałowa na słodko – zmiksuj, posiekaj, wymieszaj. Czy życie z nutą słodyczy nie byłoby lepsze? Choć w życiu nie zawsze wszystko się udaje, szczypta optymizmu pozwala nam lepiej radzić sobie z codziennymi problemami. Gdy więc dopadnie cię chandra, popatrz w lustro i… uśmiechnij się do siebie!

Zupa cytrynowa – urzekająco kwaśna. Kwaśna jak życie pesymisty. Takie podejście do życia to jak samosprawdzająca się przepowiednia. Nie dam rady, przegram. I rzeczywiście, nie dajemy rady. Nie wolno jednak zaprzeczać  trudnym zdarzeniom, uczuciom, emocjom. Trzeba pozwolić im wybrzmieć, dać sobie czas na ich przeżycie.

Rosół – bo wiesz, czego możesz się spodziewać. Ten sam smak, barwa. Realista – osoba, która nie żywi żadnych złudzeń, nie sięga po gwiazdkę z nieba i nie nosi różowych okularów. Co traci, nie bujając w obłokach, to zyskuje dzięki swojej umiejętności znoszenia tego, co najgorsze. Gdy zbierają się nad nim czarne chmury, nie panikuje, nie wpada w rozpacz, tylko mobilizuje siły i działa. Realiści są zwykle cyniczni wobec własnej i innych przyszłości, raczej rozczarowani sobą niż zachwyceni.

Jak wygląda twoje życie? Jest bardziej na słodko, kwaśno czy bardziej neutralnie – bez niespodzianek? Oczywistość, założenia, czy zmienność życia? Trzymając się dnia wczorajszego lub tego, co jest w naszych umysłach, odbieramy sobie energię na spotkanie z tym, co jest obecne w tej chwili. Tracimy czas i energię na zajmowanie się tym, czego nie ma. To, co jest, przemyka nam przed nosem. Świat jest dynamiczny, to co jest dziś białe, jutro może stać się czarne. To, co dziś jest nie do pomyślenia, jutro stanie się normalne i codzienne. Jak wydaje mi się, jedyne wyjście to dać się nieść nurtowi życia, a nie stawać okoniem. Dostrzec piękno tańca życia, pełnego przeplatających się przeciwieństw, przechodzących jedno w drugie. Odnaleźć wewnętrzną stabilność, elastyczność, zamiast usztywniać cokolwiek tworząc podatność na złamanie.

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „Zupa musi być!

  1. ~marzena pisze:

    u mnie niestety chyba wyszedł pospolity rosół :/

  2. ~Jo.A. pisze:

    Ty wiesz jak ja gotuję…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>